Kalendarz

wrzesień

22

sobota

Godzina

Projekty

 

Biwak klasy trzeciej - 15 czerwca 2018r.

Noc z 15 na 16 czerwca była dla nas wyjątkowa, ponieważ spędziliśmy ją…… pod chmurką, w namiotach razem ze swoją wychowawczynią i rodzicami. Spotkaliśmy się w piątek o 1900 ze śpiworami, kocami, matami i namiotami w ręku. Niezbędny okazał się także dobry humor, który nie opuszczał niektórych aż do godziny drugiej w nocy. Rozstawiliśmy namioty, tata Michała rozpalił ognisko, a my udaliśmy się na poszukiwanie skarbów. Czekało nas wiele zagadek i zadań do rozwiązania. Czasami trzeba było cofnąć się w czasie i przypomnieć sobie to, czego uczyliśmy się w ciągu ostatnich kilku lat, lub to, co się w ciągu tego czasu wydarzyło. Do celu prowadziły nas wskazówki zostawione przez Pirata Pstryka. Niestety, cały czas Czarnobrody deptał nam po piętach. Na szczęście udało się. Skarb został odnaleziony. A co w nim było? Otóż to, co będzie niezbędne już we wtorek, kiedy to nasza drużyna piłkarska zagra pierwszy mecz na Mundialu. Ubrani w barwy narodowe będziemy kibicować naszej drużynie. A co do piłki nożnej, to my również zagraliśmy mecz razem z naszymi tatusiami. Niestety nikt nie pamięta wyniku, ale jednego jesteśmy pewni, wygrała polska rodzina. Troszkę zmęczeni, ale szczęśliwy z tak wspaniale spędzonego czasu nie mieliśmy ochoty nawet na jedzenie kiełbasek, które upiekły nam nasze mamy. Nie mogliśmy się doczekać, kiedy to całą klasą znajdziemy się w namiotach. I stało się, zapadł zmrok. Rozmowom nie było końca. Jesteście ciekawi, o czym? Niestety to nasza słodka tajemnica. I wiecie, co! Wcale nie chciało nam się spać i gdyby nie nasza pani to rozmawialibyśmy pewnie do rana. Każdy z nas pierwszy raz spał w namiocie. Tylko pani Małgosia nie zmrużyła oka. Pilnowała, żeby Czarnobrody nie zabrał nam skarbu. Rano obudziły nas ptaki, które już od godziny 300 rano zaczęły śpiewać (tak mówiła pani, bo my przecież wtedy w najlepsze spaliśmy). Trochę jeszcze zaspani spakowaliśmy nasze bagaże i udaliśmy się do domów. Jedno jest pewne, ta noc i wrażenia nam towarzyszące pozostaną w naszym sercu na zawsze. Była to niesamowita przygoda, którą zostało nam dane przeżyć razem z nasza panią.